Słowa słońcem wezbrane

Tyle za nami

Žonie

Coraz trudniej ważyć słowa
pisać wiersze
gdy lata
na mej twarzy
wyrzeźbiły swój krajobraz
gdy tak wiele
chciałoby się zapomnieć
Tyle za nami
Moja Droga
tyle za nami
Ja poddałem się przemijaniu
Ty warkoczem
przywołujesz młodość
Teraz
patrząc na Ciebie
odkrywam piękno
jesiennych kwiatów