Słowa słońcem wezbrane

Pragnienie

Chciałbym być
krzakiem tarniny
okrytym kwiatów kobiercem
bo wtedy
gniazdo ptasie
byłoby moim sercem
Spiewałbym zielonym zagonom
jak umiem
najprościej
a ludzie by się dziwili
skąd w polu
tyle radości