Słowa słońcem wezbrane

Prośba

Idź ze mną tam
gdziem ścieżkę wydeptał
chodząc samotnie
Gdzie polny wiatr śpiewa
wśród roztańczonych zbóż
i cisza ogromnieje
po najgłośniejszy dzwon
Idź ze mną tam
gdzie głos
nie powraca echem
a zieleń
najpełniej jest sobą