Słowa słońcem wezbrane

Poranek

Milcząc
uprawiam ciszę
Niedzielny poranek łaskawy
jeszcze dzwony są małe
po nocy
A chociaż powiem
najpiękniejsze słowo
w mozole
wybrane ze słów tysiąca
to i tak cisza pęknie
jak słońce
na stawie płonące