Słowa słońcem wezbrane

Cóż mi zostało

Cóż mi zostało
z tych lat odległych
blizny po śmiechu i radości
Teraz
w samo południe
najlepiej to widzę
i licząc ziarenka piasku
w swej klepsydrze
hoduję w sobie
niespokojne jutra
i poznaję smak
wielu przyszłych dni
biorąc w usta
liść piołunu