Słowa słońcem wezbrane

***

Wiersz jest moją modlitwą
bywa ucieczką od troski
ale najczęściej rodzi go piękno
Wielkopolski
Karmiony urokiem wsi
muzyką polnych świerszczy
wplatałem w mijane dni
strofy swych wierszy
Wiem
urosła sosna na moją trumnę
może gdzieś w lesie
żywicą płacze
a ja cieszę się życiem
i drogę swą
znaczę wierszami