Słowa słońcem wezbrane

***

Oto skrawek ojczyzny
żyję w nim
on żyje we mnie
w snach się jawi w całej krasie
śpiewają głogi i polne grusze:
„zielony mosteczek ugina się”
Przychodzę tu wygasić tęsknotę
stygnące serce
miłością rozpłomienić
po kwiatach poznać wiosnę
po nitkach babiego lata
sędziwość jesieni
Tu z życiem godzę swe niepokoje
i przed ołtarzem pól
padam na kolana
Tu każda kropla wody nuci:
„głęboka studzienka
głęboko kopana”