Słowa słońcem wezbrane

I znów

I znów
zakwitły polne grusze
znów białe płatki
poniesie wiatr
Coś mnie raduje
coś mnie wzrusza
zdejmuje z serca
brzemię lat
Zdejmuje z serca niepogodę
uskrzydla myśli
maluje sny
chociaż chłód jeszcze
niosą noce
i w szczerym polu
wiosna drży