Jesień życia gubi liście

Dróżka i droga

Ja wiem dróżko,
że kończysz się pośród pola,
a mogłabyś prowadzić mnie dalej,
aż hen, dokąd sięga rola.

Chodziłem tam, będąc dzieckiem.
Puszczałem i goniłem wzrokiem
latawce na niebie.
Cieszyłem się na przekór
okupacyjnym dniom,
które nie oparły się biedzie.

A teraz powiem, ku czemu zmierzam
chociaż to myśl uboga.
Ta dróżka polna tak nagle się kończy
jak kończy się ludzkiego życia
kręta droga.

Grudzień 2017 roku