Trzy wioski
By żadnej ciepła nie poskąpić
o każdej mówię „Moja”
Środka – Ługowiny – Gułtowy
W pierwszej krzykiem powiadomiłem świat
o swym istnieniu
i zacząłem odliczać darowane dni
W drugiej zmysły powiedziały mi
że świat i ja w nim jesteśmy realni
Tu rozsypane litery
uczyłem się układać w wyrazy
wyrazy w zdania
i znalazłem w sobie
wszystkie żywioły człowieka
Tu radość odkrywania świata
przekazałem swoim dzieciom
W trzeciej dopadła mnie jesień
Na głowie mej uwiła gniazdo
z babiego lata
Tu poezja dała mnie klucz
do swej arkadii
Pieśni które stamtąd przynoszę
ocalam
śpiewając ludziom
wiosce
ojczystej ziemi
Siew jest nadzieją, Lublin 2005, s. 10.