Jeszcze obecny

Powrót do źródła

Do źródła potoku mojego życia
powracam często
bo były to lata zachwytu
nad obnażającym się światem
Dźwiękiem wyzwolonym
z dziedzicowego dzwonka
rozpoczynał się dzień
a niewiedza i uboga wyobraźnia
sprzyjały beztrosce
Pójdźki zanim ich człowiek
nie skazał na zagładę
wołając nocą nie raniły ponieważ
były jej nierozdzielną częścią

Pielęgnuję w sobie
ten odległy czas
i bezbłędnie odnajduję w nim to
czego dzisiaj znieść nie mogę