Jeszcze obecny

Mój świat

Mój dziecięcy świat
miał wielkość zasięgu wzroku
bo wyobraźnia była materią
czekającą na ukształtowanie
Wszystko trudne do zrozumienia
poszerzało sferę baśni
i przerażało to
co było za ścianą widnokręgu
U schyłku dekady życia
litery były nieme
a pismo tajemnicze
Kiedy litery powiedziały swe imię
i pismo się odsłoniło
zdało mi się
że patrzę na świat
z wierzchołka wysokiej góry
Wtedy ukształtowała się wyobraźnia

Niebawem
zgromadzone w niej doznania
zacząłem przemieniać w wiersze