Jeszcze obecny

Wybacz

Powiesz-
Zazdrościć nie ma czego
a ja zazdroszczę powojom
że są tak blisko ziemi
Zazdroszczę im że w lipcowe dni
kielichami piją słoneczny nektar
a także tego
że chociaż pogardziły pychą
nie kłaniają się
byle podmuchom wiatru

Wybacz mi uczucie zazdrości
ale nie potrafię
obojętnie przejść obok czegoś
co refleksją użyźnia moje myśli