Słodyszek
Pokryło się rozległe pole
żółtym kwieciem rzepaku.
Przyleciały krasne motyle
i słodyszki w czarnym fraku.
Słodyszek to owad mały,
a wyrządza duże straty.
Ponad wszystko polubił
rzepakowe kwiaty.
Rolnik ratując plony
nie miał innej rady,
trucizną spryskał rzepak,
niszcząc wszystkie owady.
Jest rzepak, będą plony,
lecz nie ma w polu wesela,
bo razem ze słodyszkiem
zginęła owadzia kapela.