Jeszcze obecny

Ługowiny

Wioska ta wrosła we mnie
głęboko zapuściła korzenie
Dziękuję jej że w potrzebie
darowała mi ukojenie

Dziękuję za domowe ciepło
którym wypełniała każde ustronie
Czułem tam że jak matka
kładzie mi na głowie swe dłonie

Jej polom z ochotą
oddawałem młodzieńcze siły
A czas nie był przyjazny
troski jak kolce raniły

Wioskę moją ze światem
łączyły dwie drogi
Jedną wszedłem do niej biedny
drugą odszedłem ubogi