Kwitnące lipy
Lipy z czarnymi źrenicami dziupli
z gałęziami wplecionymi
w obrzeże boru
rozsypują wokół zapach
Tu tylko granie pszczół
i miodowy oddech kwiatów
Tu inne nuty
utraciły swoje brzmienie
a sosny zagubiły
żywiczny aromat
Przywarły lipy do boru
Woń rozpinają jak żagiel
i mocują się z wiatrem
który rozbudza w nich śpiew
czarnoleskiej siostry