Jeszcze obecny

Wróbel

Wróbel, który w życiu
najadł się wiele strachu,
uwił gniazdo na belce
Jackowego dachu.

Co dzień ćwierkał głośno,
życiem się weselił
i swoją radością
z Jackiem się dzielił.

Latał chętnie na pola
okolone borem,
aż kiedyś wróciwszy
poczuł się chory.

Rozbolała go głowa,
brzuszek i ramiona,
wypadł w nocy z gniazda
i pod oknem skonał.

Widział Jacek śmierć wróbla
i ogarnął go smutek.
Nie wiedział, że zjadł on ziarno
przed siewem zatrute.