Wiersze mojej jesieni

Sięgam do pamięci

Znów sięgam do pamięci,
która, pomimo późnego wieku,
nie zawodzi mnie.
Tamtą urodę pól pamiętam
i ten sam wiatr, co niegdyś,
teraz też często od zachodu dmie.

Łąka wtedy miała więcej kwiatów
i księżyc chyba jaśniej świecił.
O, moja cudowna przeszłości
piękna pomimo upływu dziesięcioleci.

Pielęgnuję w sobie przeszłość.
W moich snach jest częstym gościem.
Kłaniam się jej słowami wiersza
pełnymi tęsknoty i miłości

Grudzień 2020 rok