Wiersze mojej jesieni

Śpiewajcie ptaki!

Śpiewajcie odlatujące ptaki.
Komponujcie pożegnalną pieśń.
Ja o waszym odlocie napiszę
przejęty aurą smutku wiersz.

Moje myśli polecą z wami
niebieskim szlakiem na południe.
Może urok tamtych ziem doda wam sił,
kiedy wasze ciała zaczną tracić moc
i lecieć będzie wam coraz trudniej.

Ja nie polecę z wami.
Z woli natury skrzydła mi nie urosły,
ale obdarzyła mnie ona cierpliwością
i będę na was czekał do wiosny.

Pomyślne wiatry niech będą z wami
i przyjazna pogoda w porze odlotu.
Niech raduje was jesienna barwa drzew
i zieleń podczas powrotu.

Wrzesień 2021 roku