Wiersze mojej jesieni

Zachwycam się urodą wieczoru

Niebawem rozkwieci się wiosna,
skowronki dawno po podróży.
Czasem w polu zakwilą,
gdy niebo mniej się chmurzy.

Z drzew parkowych ptaki
ślą muzykę, która upaja.
Znane nam coroczne nuty
przybliżają urodę maja.

Fale stawu biją o brzeg,
księżyc kąpie się z gwiazdami.
Zachwycam się urodą wieczoru
i dla potomnych obejmuję to słowami.

Już wiem, że tego nie zapomnę
i ani trochę się nie boję,
bo pismo myśl przeniesie
poza życie moje.

Luty 2021 roku