Wiersze mojej jesieni

Twój glos słowiczku…

Twój głos słowiczku to odzew wiosny.
Przemykają nuty pośród drzew,
za parkowym stawem przycichają
i przemieniają się w łagodny śpiew.

Przywiodła cię tutaj tęsknota
do cudownego miejsca urodzenia,
a ja przychodzę o zmroku, bo wiem,
że twoje nuty nie poskąpią mi wzruszenia.

Nuć słowiczku, nuć. Noc pięknieje.
Mówię z cicha wiersz, śpiew wnika w słowa.
Oto w zacisznym parkowym ustroniu
rodzi się piosenka ludowa.

2021 rok