Orząc w słowach

Dlaczego?

Ubogie moje życie
i wiersze
z ubóstwa wywodzę
Mówię nieraz za wiele
szczerością
sam sobie szkodzę

Dni odkładam jak skiby
a każdy jak kamyk uwiera
i często
w zło się obraca
moja intencja szczera

Boże! co ziemię jak dziecię
tulisz do swego łona
dlaczego ten krzyż szczerości
włożyłeś
na moje ramiona…