Wyznanie
Nie mogę tutaj
zapuścić korzeni
Czuję się jak wiatr
co przysiadł na miedzy
jak on zawsze goły
rozebrany z metafor i przemyśleń
Uczciwie wyznaję
że codziennie
idąc między ludzi
zakładam maskę
aby być jednym z nich
i kamień swój
jak krzyż
dźwigam z pokorą
Kto wskaże mi górę?