Przynieś mi
Przywiej mi wietrze od pól
przedżniwne rozmowy kłosów
pieśni
które mocarny skowronek
wynosi pod niebiosa
Przynieś mi
zapukaj w okno
otworzę
niech serce me rozweselą
Każdy dzień
i noc każda
będą wielką nadzieją
będą nadzieją i wiarą
w szczęśliwe jutra
Przynieś mi
a potem beztrosko
szybuj nad światem