W polu
Tutaj
kolory zbiera tęcza
i czas nigdy
nie stoi bezradny
Tu chwile przemijają
z melodią kłosów na ustach
z wołaniem wiatru
zaplątanego w tarninie
Tutaj
gdy pług zagłębisz w ziemi
ogromniejesz
i już nie wątpisz
ani nie pytasz
o sens istnienia
W polu
Tutaj
kolory zbiera tęcza
i czas nigdy
nie stoi bezradny
Tu chwile przemijają
z melodią kłosów na ustach
z wołaniem wiatru
zaplątanego w tarninie
Tutaj
gdy pług zagłębisz w ziemi
ogromniejesz
i już nie wątpisz
ani nie pytasz
o sens istnienia