Jeszcze wołają mnie pola

Pocztówka do Ługowin

To prawda
że kiedy spotykam się
z krajobrazem dzieciństwa
klękam przed nim
i trwam w zachwycie
bo jesteśmy sobie bliscy od chwili
gdy w chłopięcym uniesieniu
upływało moje życie

Wiąże nas coś trudnego do nazwania
Czuję że jest we mnie
bo spożywałem jego plony
Siadałem w cieniu wierzb
dzisiaj już nieobecnych
lub starczo pochylonych

Może to co nas łączy
nazywa się duchowym współżyciem
Może inaczej — Nie wiem
Nie wiem też dlaczego tak się dzieje
że gdy tam żółkną liście
i pustoszeją pola
razem z nimi i ja jesiennieję

15 października 2010 roku