Jeszcze wołają mnie pola

Cienie

Lubię jesień za złote słońce
Lubię za długie cienie
Kocham ją od zawsze
i już się nie zmienię

Poznałem też cienie
pozornie niewinne
Rzucali je na oponentów
polityczni działacze
Rozumiałem ich wymowę:
—Jeśli nie z nimi
to nic nie znaczę

Ale wiersz ma być o jesieni
a nie o tym
co radość mi zżera
bo jesień ma taką moc
że na piękno serce otwiera

18 września 2013 roku