Siew jest nadzieją

Podaruj mi

Daj mi Panie
wiele słonecznych dni
i poezję dojrzałą
jak sierpniowe łany
Gościniec życia daj mi długi
od początku do końca
łaskami usłany

Podaruj mi ten okruch radości
który jak plewę
zapewne odrzucisz
Wiesz przecież iż bywa
że czym jednego ucieszysz
drugiego zasmucisz