Tak trudno
Tak trudno mowie o wiośnie
Stokroć łatwiej byłoby o jesieni
Bo żeby mówić o wiośnie
Trza z serca dobyć płomieni
O wiośnie trzeba mówić gorąco
I bez smutku na twarzy
Bo wiosna też pięknie mówi
Zapachem wyjętym z marzeń
Tak trudno
Tak trudno mowie o wiośnie
Stokroć łatwiej byłoby o jesieni
Bo żeby mówić o wiośnie
Trza z serca dobyć płomieni
O wiośnie trzeba mówić gorąco
I bez smutku na twarzy
Bo wiosna też pięknie mówi
Zapachem wyjętym z marzeń