Nic tu po mnie
Mrok osaczył mnie pośród pola
A jeszcze tak niedawno
towarzyszył mi cień
Krzyczały trwożliwie
czarne grudy gawronów
a nad doliną zawisł
biały opar ziewającej łąki
Noc z wiekiem dłuższa
o bezsenne godziny
upomina się o swoje prawa
bo jest porą rozliczeń z uczynków
porą rachunku sumienia
Mrok zamazał kolory
Nic tu po mnie…
Ciemno
że nawet echo
pomyliłoby drogi