Siew jest nadzieją

Dwa kłosy

Siostrze Eleonorze

Jestem Ci winien wiersz
jak bór
winien jest echo wołającemu
bośmy dni dzieciństwa
witali na tym samym progu
i sytość nasza mieszkała
w tych samych bochenkach chleba
Może w moim widzeniu świata
przełożonym na strofy
odnajdziesz świat własny
Jestem Ci winien wiersz ciepły
wyjęty spod serca
bo jesteśmy jak dwa kłosy żyta
na jednym źdźble