Dróżka
Tej polnej dróżki
która z uporem
wspinała się na pagórek
już nie ma
Latem kłaniały się jej zboża
i deszcze myły ją do białości
Moje dzieciństwo
młodość moją prowadzała do lasu
Szkoda że pług
który się z nią zmierzył
niechcący zranił mi serce
Dróżka
Tej polnej dróżki
która z uporem
wspinała się na pagórek
już nie ma
Latem kłaniały się jej zboża
i deszcze myły ją do białości
Moje dzieciństwo
młodość moją prowadzała do lasu
Szkoda że pług
który się z nią zmierzył
niechcący zranił mi serce