Stodoła
Stodoła
pełna pszenicznych westchnień
psom które
pastwią się nad ciszą
niechętnie echem odpowiada
Najpiękniej pachnie po żniwach
gdy zboże spiętrzone w niej
jak temat w wierszu
W stodole
myszy za wąsy ciągną kłosy
a na belkach
sowy wiodą
uczone dysputy
Za ścianą
wiatr cierpliwie
czeka na plewy