Dopiero dzisiaj
Odkurzam swoje ślady
Przecieram tamte lata
Jak w lustrze widzę
przestarzałe
niepotrzebnie pielęgnowane nadzieje
Na przekór nauce
którą wyłuskiwałem
z nawałnicy wspomnień
z uporem Syzyfa
siałem nadzieje nowe
Dopiero dzisiaj uwierzyłem
żem był kowalem
swego losu
paląc w kuźni
złudzeniami.