Dlaczego
Ubogie moje życie
i wiersze
z ubóstwe wywodzę
Mówię nieraz za wiele
szczerością
sam sobie szkodzę
Dni odkładam jak skiby
a każdy
jak kamyk uwiera
I często
w zło się obraca
moja intencja szczera
Boże, co ziemię jak dziecię
tulisz do swego łona
dlaczego ten krzyż szczerości
włożyłeś
na moje ramiona.